20:00 - 23:55
Król Ayisoba
W Ghanie jest jedną z największych gwiazd i od ponad dekady swoim transowym kologo podbija cały świat (2-strunowa lutnia wykonana z kaleby i koziej skóry) granie i jego surowe przesłania polityczne. Raz zadzwoniono “Kapitan z Afryki Zachodniej Beefheart spotyka Bo Diddleya” ale w równym stopniu ghańską odpowiedzią na Felę Kuti z wyobraźnią i rytmem Lee Perry’ego, artysta, z którym także współpracował w przeszłości.
Jego gra jest jednocześnie perkusyjna i melodyjna, jego piosenki są chwytliwe i najeżone społeczno-politycznymi przesłaniami, od których kręci się w głowie, a miednica się trzęsie. Król Ayisoba zabiera ze sobą w trasę inną wielkość: Ayuune Sule, który jest magiem z sinyaką, instrument perkusyjny z Górnego Wschodu Ghany, obdarzony głosem słodkim i uduchowionym jak miodowe wino.
Ayuune Sule
jest także graczem kologo i podczas tej trasy wystąpi także solo. Dwa lata temu wydał album, który cieszył się dużym zainteresowaniem w brytyjskim radiu BBC.
Muzyka Kinga Ayisoby i Ayuune Sule została wydana nakładem Makkum Records Arnolda De Boera, człowiek stojący za ZEA, a także wokalista i gitarzysta holenderskiego undergroundowego zespołu The Ex. Od tego czasu De Boer współpracuje z królem Ayisobą 2012, i dołączy do King Ayisoba również na scenie w tym nowym secie.
https://ayuunesule.bandcamp.com
Zea
jest Arnold de Boer: minimalny, w pełni, elektryczny, akustyczny, eklektyczny, dziwna krawędź. Rozkładanie gitary i próbnik do intensywnych i pełnych energii utworów. Pilne teksty w języku angielskim i fryzyjskim (jego pierwszy język). Czasem intymnie, czuło się serce, poetycki, innym razem napędzany szorstkimi bitami i brudnymi liniami basu. Radośnie uparty, cudownie szalone.
www.zea.dds.nl
https://zeamusic.bandcamp.com/