20:30
Sandershaus, Kassel
„Ciężka muzyka dla nerdów”, Tak ktoś kiedyś opisał muzykę jak wszystko. „Dla” lub „od”? Oczywiście, oba. Już po pierwszych utworach „VG+” ma się wrażenie, jak wygląda świat Mint Mind: Instrumenty i wzmacniacze z kilkudziesięciu lat i w różnych stanach fizycznych, niektóre ułożone na ścianach. Przed tym, obok i pomiędzy syntezatorami i urządzeniami efektów, niektóre tak duże jak pokrywy włazów. Dwie garści komiksów na krzywej półce z płytami, Albumy New Order, Devo, B52, prawie cały katalog SST, a także klasyki Krautrocka od Can i Faust. „VG+”, Trzeci album Mint Mind, jest duży, stał się międzypokoleniowym albumem indie rockowym.
Mint Mind siedzi w studiu w górnym pokoju, wydzielony obszar drobnego przemysłu Ricka McPhaila- Loft w Hamburgu-Altonie. Tutaj powstał nowy album Mint Mind VG+. Stóg, ten w Maine, USA, dorósł, patrzy na swoich kolegów muzyków. Jesteś od niego trochę młodsza, Christiana Klindwortha (Fluppe) jest 40, Friedela Viegenera 22. Rick musi się uśmiechnąć i mówi, „Jestem osobą miłą i pogodną, ale potrzebuję chwil, gdzie mogę porozmawiać o różnych rzeczach. I to właśnie robię w mojej muzyce. Przeważnie denerwują mnie te same rzeczy, jak młodzi ludzie. Wiele rzeczy, którzy dzisiaj są gównem, Podobnie było w latach 80. i wcale nie było wtedy łatwiej, walczyć z nimi.”
Twój album jest o gniewie, optymizm, polityk lub influencer o małych palcach:w ciągu, którzy w tajemnicy prowadzą zupełnie normalne życie. Niektóre teksty są zabawne, inni przyjemnie poważni: „Glow” opowiada o miłości i docenianiu dobrych chwil w trudnych chwilach. „Młodzież i ja” jest odpowiedzią na to pytanie, dlaczego istnieją różne pokolenia z tymi samymi pomysłami (na tematy takie jak środowisko, kobiety- i prawa LGBTQIA+, a nawet ekonomia) nie tworzyć, stworzyć odpowiednią społeczność, ale zamiast tego pozwól, żeby przeszkadzało ci coś tak głupiego jak różnica wieku.
Brzmienie Mint Mind łączy słodycz i kwaśność, rozmyte riffy ze swobodą i klimatem post-punku/indie lat 80. Syntezatory stały się tym razem instrumentem bardziej centralnym. Od zabawnych i dziwnych dźwięków po niesamowite i mroczne, album jest pełen tekstur i smakołyków dla uszu, które trzeba odkryć.
Tytuł albumu jest dobrze dobrany. „VG+” pochodzi ze standardu Goldmine Grading Standard służącego do oceny używanych płyt winylowych i oznacza „Very Good +” – Czasami mogą pojawić się odgłosy tła, ale nigdy cały czas.
Starsi z pewnością mogli tu i ówdzie przyjrzeć się Dinosaurowi Jr. lub przypomnij sobie The Cure, młodsi w Diiv, Fale lub Gurr. I dzięki temu świat jest przez chwilę Bardzo Dobry dla wszystkich + (z odgłosami tła).
Mówiąc o hałasie w tle: Kiedy Rick nie gra na domowej gitarze Lego w Mint Mind, dba o technologię, Roadies i gitara prowadząca w Tocotronic lub gra na płytach. W hamburskim pubie Mutter gra Album/Adult Oriented Rock pod hasłem „AOR-Alles Klar?„. Utwory moderuje za pomocą słuchawki telefonicznej zamienionej na mikrofon, za pomocą którego goście mogą również zamówić piosenki. Poranek wschodzi już nad Hamburgiem, Rick chwyta swojego Billy'ego Joela, Chicago- i Steely Dan razem, bierze deskorolkę i jeździ, teraz wschodzące słońce za tobą, z powrotem do swojej pracowni.
https://youtu.be/idJErkofnYQ?feature=shared
Jest tam punkrockowe trio Szalony Curling z Kassel, którzy byli już naszymi gośćmi i otworzą wieczór dla Mint Mind.
wpis zaczyna się od 20 Zegar / Zacznij od 20:30 Zegar
Koncert odbywa się w podziemiach Sandershaus.
Zdjęcie: Conny Winter